Forum WTMA Akwarystyka Wielkopolska
Lekarstwa dla rybek - Wersja do druku

+- Forum WTMA Akwarystyka Wielkopolska (http://wtma.pl)
+-- Dział: Ogólne (/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Forum ogólne (/forumdisplay.php?fid=27)
+--- Wątek: Lekarstwa dla rybek (/showthread.php?tid=184)



Lekarstwa dla rybek - Biter - 05-11-2010 23:52

Kuzyn zwrócił sie do mnie z prośbą o ratunek, jego prętnik dostał choroby wrzodowej (co stwierdziłem przy bliższych oględzinach). Ruszyłem zatem z misją do pobliskich sklepów celem zakupu bactopur direct (lub odpowiedników) i tutaj mały szok. Otóż od jakiegoś czasu wyszły nowe przepisy i sklepy nie moga sprzedawać lekarstw. Czyli z powodu jakiegoś biurokratycznego urzędasa wszystkie chore ryby maja zdychać.
Wiecie coś o tym? Gdzie w takim razie można teraz lekarstwa kupić (żaden z trzech sprzedawców nie umiał mi odpowiedzieć)? Na szczęście dostałem już od jednego z nich bactopur ze starych zapasów (ulitował sie), ale warto wiedzieć na przyszłość co robić w takich przypadkach.


- dolichopterus - 05-11-2010 23:57

Jesli chodzi o lekarstwa to została nam Polska firma Zoolek.A najbliższy produkt to Ichtiomycin-c


- Biter - 06-11-2010 00:01

dolichopterus napisał(a):Jesli chodzi o lekarstwa to została nam Polska firma Zoolek.A najbliższy produkt to Ichtiomycin-c

Czyli że co? Jakiś monopol mają czy tez ich środki są rodzaju ogólnych łagodnych niczym witamina c? A może to takie "dopalacze" dla rybek? Smile
Dzięki za cynk, przypatrzę sie.


- dolichopterus - 06-11-2010 00:05

Nie wiem o co chodzi z tymi lekarstwami,może po prostu o nazewnictwo.Zoolek ma lekarstwa na stronce w zakładce środki odkarzające. Tongue


- Jordan68 - 06-11-2010 00:41

Teraz pewnie do weterynarza iść.


- Biter - 06-11-2010 00:44

Jordan68 napisał(a):Teraz pewnie do weterynarza iść.

Żeby to weterynarz jeszcze jakieś pojecie o rybkach miał Wink


- Jordan68 - 06-11-2010 00:46

W skalarze mi chyba właśnie o tym mówili, że nie mogą już teraz niczego sprzedawać i tylko weterynarze mogą. ;/ szkoda bo dużo zachodu teraz.


- dolichopterus - 06-11-2010 01:22

Wracamy do korzeni,czyli nadmanganian potasu i sól.No i leki kobiece Tongue


- Lermi - 06-11-2010 11:17

Biter napisał(a):Otóż od jakiegoś czasu wyszły nowe przepisy i sklepy nie moga sprzedawać lekarstw
Pani Minister Zdrowia stwierdziła, że nie wolno sprzedawać leków z takim stężeniem antybiotyku jaki ma Sera, bo po konsumpcji ryby leczonej tymi specyfikami człowiek by się ciężko rozchorował. Szkoda, że nie zabrała pod uwagę zieleni występującej w zooleku...ale to już zupełnie inna historia. Na razie są dostępne dla osób prowadzących hodowle akwarystyczne i majace uprawnienia do zakupu leków weterynaryjnych.
Preparaty Sera jednak będą. Zniesiono to bezsensowne zarządzenie (Sera by tego raczej nie odpuściła Wink ) Mają być wpuszczone do hurtu za miesiąc.
Jeśli chodzi o leki, to zoolek jest czadowy po prostu Lol
A właśnie z dostaniem leków weterynaryjnych jest problem. Żaden weterynarz nie leczy ryb. Po prostu nie mają pojęcia o ichtiopatologii, bo się jej na studiach nie uczą. Nieciekawe jest też to, że mają opory przed wystawieniem recepty.
Jesteś pewien diagnozy? Nie lepszy Florfenikol? Z nifurpirinolem mogę pomóc, ale daj znać, jakbyś chciał ten drugi. Kinga nie znosi pustki. Zabrali mi Serę to trzeba było...poszerzyć znajomości :mrgreen:


- Biter - 07-11-2010 22:44

Lermi napisał(a):Jesteś pewien diagnozy? Nie lepszy Florfenikol? Z nifurpirinolem mogę pomóc, ale daj znać, jakbyś chciał ten drugi. Kinga nie znosi pustki. Zabrali mi Serę to trzeba było...poszerzyć znajomości :mrgreen:

Czy pewny - na tyle ile moze byc pewny amator rybek początkujący. Ja sie nie znam, wiem tyle ile mi google podpowie, ale tu było mocne stadium to i objawy mocne. Grunt że zadziałało, rybka juz praktycznie zdrowa i nawet rozrabia jak to prętnik. A na spotkaniu pooprosze o małe korepetycje na temat lekomanii rybnej Wink


- Lermi - 08-11-2010 20:26

Mam więc nadzieję że już Ci się nie przydadzą Wink


- cavia - 19-11-2010 15:57

Raz w miesiącu jesteśmy z dzidzią u lekarza, to mogę o metronidazol (chyba że coś jeszcze kombinuje się od ginekologa) zagadać. Myślę, że nie będzie problemu, bo Pani Doktor lubi żołnierzy i wie, że mamy dużo zwierzątek. W razie jakby co.. Oops


- Biter - 20-11-2010 20:43

Dobrze wiedziec, oby sie nie przydało Smile


- cavia - 21-11-2010 20:28

Tak więc zdrówka życzę wszystkim podopiecznym!


- dolichopterus - 22-11-2010 01:09

Tak naprawdę niektórych chorób nie ma sensu leczyć dlatego że lekarstwa tak obniżają odporność,że prędzej czy później coś się przypałęta.Oczywiście mówię tu o skrajnych przypadkach.